Walka o Mistrzostwo Świata - część 1 - Jacek Gajewski (K-6538)
Wstęp dotyczący pierwszych bojów szachowych gigantów (fragment)
Na Zachodzie Europy w epoce odrodzenia nastąpił „złoty okres” szachów, szczególnie w Hiszpanii i Włoszech, głównie dzięki analizom Gioachina Greca, Ruya Lopeza i Alessandra Salvia. Nie były to jednak jedyne indywidualności z tamtych czasów, bowiem w pewnej rodzinie szlacheckiej na Sycylii w Syrakuzach w 1528 roku urodził się Paolo Boi. Obdarzony nieprzeciętnym talentem szachowym już w młodym wieku rozpoczął swoją karierę.
Wstęp dotyczący pierwszych bojów szachowych gigantów (fragment)
Na Zachodzie Europy w epoce odrodzenia nastąpił „złoty okres” szachów, szczególnie w Hiszpanii i Włoszech, głównie dzięki analizom Gioachina Greca, Ruya Lopeza i Alessandra Salvia. Nie były to jednak jedyne indywidualności z tamtych czasów, bowiem w pewnej rodzinie szlacheckiej na Sycylii w Syrakuzach w 1528 roku urodził się Paolo Boi. Obdarzony nieprzeciętnym talentem szachowym już w młodym wieku rozpoczął swoją karierę. Na początku swojej przygody z królewską grą został niekwestionowanym mistrzem Syrakuz, więc żądny sławy i chęci wzbogacenia się wyruszył na podbój Italii. Popisując się grą „na ślepo” i szybkimi, efektownymi zwycięstwami nad całą rzeszą przeciwników, udał się do Rzymu, gdzie przebywał w latach 1566-1572. Dopiero tutaj spotkał – o czternaście lat młodszego – godnego rywala na swojej drodze. Był nim Kalabryjczyk Leonardo Giovanni da Cutro, który również świetnie grał „na ślepo”, ale styl miał odmienny, a mianowicie mniej efektowny, ale za to bardziej efektywny. Zderzenie dwóch różnych sposobów bezpośredniej walki tych wirtuozów szachów po kilku latach dało wynik mniej więcej remisowy.
Leonardo Giovanni da Cutro od najmłodszych lat fascynował się szachami, a w wieku 16-17 lat był postrzegany jako najmocniejszy gracz w Rzymie, gdzie studiował na kierunku prawa. Pogromcę znalazł dopiero w osobie starszego i bardziej doświadczonego Ruya Lopeza, który w 1559 roku czy 1560 po raz pierwszy wówczas zawitał do Rzymu.
Ruy Lopez de Segury jako skromny proboszcz z Zafry w Estremadurze (prowincja w Hiszpanii) był faworytem króla Filipa II. W 1573 roku został posłany kolejny raz w sprawach kościelnych do Stolicy Apostolskiej, celem wzięcia udziału w obchodach koronacyjnych papieża Grzegorza XIII. Wspomniany król Hiszpanii Filip II, za jego dokonania dla Kościoła Katolickiego i na szachownicy, obdarował go kilkoma bogatymi probostwami i między innymi łańcuchem ze złotą wieżą, noszonym później z dumą.
Mało tego, władca Hiszpanii w 1575 roku zaprosił uczestników „pierwszego turnieju międzynarodowego” w osobach: Ruy Lopez, Paolo Boi, Leonardo da Cutro oraz drugiego pod względem siły gry Hiszpana, czyli Alfonsa Ceronem z Granady. Ten ostatni w tak doborowym towarzystwie nie miał szans zaistnieć. Źródła nie są precyzyjne co do przebiegu rywalizacji, ale zwycięzcą obwieszczono Leonarda da Cutro, który najprawdopodobniej pokonał Ruya Lopeza 3:2, ale przegrał z Paolo Boi. Zwycięzca otrzymał od króla Hiszpanii sporą sumę pieniędzy, klejnoty, futra oraz spełnił życzenie, aby jego rodzinne miasto – Cutro – nie płaciło podatków przez okres dwudziestu lat.
Kolejną „wschodzącą gwiazdą” powoli majaczącą na horyzoncie był urodzony około 1600 roku w miasteczku Celico Kalabryjczyk Gioachino Greco. Otrzymał skromne wykształcenie, ponieważ pochodził z bardzo ubogiej rodziny. We wczesnych latach chłopięcych wyemigrował do Rzymu, gdzie zetknął się z dziełami Ruya Lopeza i Salvia. Miał to szczęście, że jego szachowy talent dostrzegł znany mistrz włoski Don Mariano Morano. Czternastoletni Gioachimo odniósł zwycięstwo nad Salvio, a w roku 1620 wyruszył na podbój Europy Zachodniej tj. Francji, Anglii i Hiszpanii. Rok później zatrzymał się w Nancy na dworze księcia Lotaryńskiego. W Paryżu wzbogacił się o ogromne sumy, po tym jak pokonał księcia de Nemours, panów Arnoulta le Carabin i Chaumonta de la Salle. Kolejnym przystankiem był Londyn i pozostawieni w pokonanym polu między innymi mistrzowie angielscy Nicholas Mount Stephenem i Sir Francis Godolphin. Na chwilę powrócił do Paryża, by ponownie inkasować sporą sumę pieniędzy jako wygrane i skierował się ku Hiszpanii w towarzystwie swojego opiekuna Don Mariano Morano. Dotarł na dwór króla Filipa IV i tam popisywał się swoim szachowym kunsztem. Z Półwyspu Iberyjskiego Greco udał na jakiś czas do Neapolu, skąd wyruszył do Indii Zachodnich w towarzystwie pewnego hiszpańskiego arystokraty. Był to już niestety ostatni etap jego życiowej podróży, ponieważ zmarł młodo w 1634 roku, ale zdążył zapisać cały swój majątek dla zakonu jezuitów.
Historycy uważają Greca za najwybitniejszego gracza i teoretyka szachów siedemnastego wieku, ponieważ dał się poznać nie tylko jako silny praktyk, ale także już w młodości pisał rękopisy, które często kopiował i sprzedawał możnym. Do dzisiaj przetrwały w Bibliotece Korsykańskiej w Rzymie trzy rękopisy Traktatu o szlachetnej grze w szachy (Trattato del nobilissimo gioco de scacchi). Dzieło to przez następne sto lat cieszyło się ogromnym uznaniem w szerokich kręgach miłośników królewskiej gry, także za sprawą tłumaczeń na języki: angielski, francuski, holenderski, niemiecki i inne. Na ziemiach polskich ukazał się przekład hebrajski w 1809 roku we Lwowie ukazał się przekład hebrajski, dokonany przez Zewiego Uri Rubinsteina. Najprawdopodobniej sam Akiba Rubinstein czerpał wiedzę teoretyczną właśnie z traktatu Greco.
Styl Greca został nazwany „szkołą włoską”, który charakteryzował się dynamiką, walecznością, szybkim zdobywaniem inicjatywy poprzez jak najszybszy rozwój figur, oryginalnymi pomysłami w ataku, szczególnie na króla przeciwnika bez liczenia się ze stratami własnymi.
Na początku XVIII wieku tj. 4 września 1702 roku w Wersalu urodził się de Kermur, sire de Légal. Żył w ciekawych czasach pod panowaniem Ludwika XIV i Ludwika XV. Przez niemal cały swój dziewięćdziesięcioletni żywot był od najmłodszych lat niekwestionowanym mistrzem nie mniej sławnej jak on sam, paryskiej kawiarni „Café de la Régence”. Było to miejsce szczególne, ponieważ słynęło nie tylko z późniejszych zmagań szachowych, ale jej bywalcami byli wybitni przedstawiciele świata kultury i polityki jak na przykład: Wolter, Rousseau, Robespierre, Napoleon Bonaparte i inni.
Sire de Légal we wspomnieniach Denisa Diderota został scharakteryzowany jako blada, chuderlawa sylwetka otoczona szacunkiem, powszechnie lubiana pomimo dokuczliwego zwyczaju nadużywania tabaki.
W historii szachów zapisał się głównie jako nauczyciel Philidora i autor jednej z najbardziej znanych miniatur szachowych, zwanej matem Legala. Jak doszło do spotkania mistrza z uczniem? W latach czterdziestych XVIII wieku w „Café de la Régence” pojawił się młodzieniec, noszący nazwisko Philidor. Początkowo chłopiec dostawał wieżę „for” od Légala, ale w 1755 roku pokonał zasłużonego nauczyciela w bezpośredniej walce.
Opis
- Wydawnictwo:
- Penelopa
- Rok wydania:
- 2026
- Wydanie:
- I
- Autor:
- Gajewski Jacek
- Język wydania:
- Polski
- Ilość stron:
- 182
- Rodzaj oprawy:
- Miękka
Specyficzne kody
- ISBN
- 9788395464089
- EAN13
- 9788395464089